środa, 28 stycznia 2009

Muffinkowa Sobota - Podsumowanie.

Moi Mili, Moi Drodzy!

Mam wielką przyjemność ogłosić, że Muffinkowa Sobota przeszła moje najskrytsze oczekiwania. W akcji wzięło udział 44 uczestników, którzy przygotowali 49 przepisów! Jestem z nas bardzo dumna i cieszę się, że każdy z nas będzie miał teraz dostęp to przepisów na muffinki na każdą okazję. Oto szczegółowa lista uczestników i ich propozycji. :-)

Abbra- Muffinki z suszonymi śliwkami
Adrijah - Muffinki owsiane z bananami
Agata - Waniliowo-kakaowe muffiny z wisienką
Agnieszka - Muffiny orzechowe z kardamonem
Aklat - Muffinki cappucino z chałwą
Anecik-79 - Murzynkowe muffiny
Anna Marta -
Muffinki z kropelkami czekolady
Anka -
Muffinki kawowo-orzechowe
AnRa
- Muffinki z czekoladą
Anooshka - Zdrowe muffiny śniadaniowe
Anulka - Czekoladowe muffinki z białą czekoladą
Asia
- Muffiny waniliowe z truskawkami
Atina - Zimowe muffinki z żurawiną i makiem
Dobromiła - Muffinki czekoladowe z cytrynową nutką
Dorota20w - Muffinki waniliowe, które zawsze się udają
Evenka - Bananowe muffiny z czekoladą
Ewa i Asia - Marchewkowe muffinki z lukrową polewą i Zimowe Muffinki jeżynowe z czekoladą
Ewelosa - Muffinki z surową szynką, papryką i szczypiorem
Evelvas - Muffinki czekoladowe z wisienką i Muffinki orzechowe
Ewa - Brees blueberry muffins
Elmo_23 - Gniazdka makaronowe
Ewusiek - Muffinki jabłkowo-cynamonowe
Ewa-r - Muffinki z czekoladą
Edysia79 - Muffinki z earl grey i białą czekoladą oraz Muffinki z szynką i serem
Grumo - Muffiny z biała czekoladą i orzechami
Gudeli - Muffinki orzechowe Nilusia
Jstnk - Muffinki marchewkowe z lukrem pomarańczowym
Kabamaiga - Muffinki z M&Ms i colą oraz Łaciate muffinki chałwą
Karola - Muffiny podwójnie czekoladowe
Kasia
- Muffinki jak batoniki
Krokodyl - Muffinki z białą czekoladą oraz Muffinki z suszonymi śliwkami pod cudowną kruszonką
Krzysztof - Muffinki pomarańczowo-czekoladowe oraz Muffinki orzechowo-czekoladowe z nutellą
Majana - Muffiny mocno czekoladowe z orzechami
Malta_79 - Poranne muffiny bożonarodzeniowe zgodne z MM
Margot - Muffiny z granatami i migdałami
N_zak - Muffiny jogurtowe z wiśniami polane białą czekoladą
Ola - Baklava muffins
Olalala77 - Brownies Cupcakes
Olciaky- Muffinki jogurtowe
Pela - Muffinki rumowe
Poswix - Muffinki marchewkowe
Shinju - Rumowo-bakaliowe muffinki
Tilianara - Bogate sakiewki oraz Muffinki krówkowe
Zwegowani - Babeczki marchewkowe z orzechami nerkowca oraz Babeczki czekoladowe z bananami

Wszystkim uczestnikom bardzo dziękuję za wspólną zabawę. Mam nadzieję, że te przepisy będę inspiracją do kolejnych wypieków.

Smacznego! :-)

ps. Ta akcja była zarejestrowana na durszlak.pl :-)

poniedziałek, 26 stycznia 2009

Bitki wołowe.


Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! Nowym Roku chińskim. Dzisiejsza zabawę zawdzięczamy konohanahime. Dzięki temu mogłam pozolić sobie na ulubioną wołowinkę. ;-D


Przepis jest nieco ogólny... Bez jasno ustalonych proporcji. wszystko zalezy do tego co kto lubi. Na szczęście jest banalnie prosty i można odszyfrować proporcje. :-)

Składniki:
- wołowina
- cebula
- pieprz
- sól
- olej do smażenia
- woda
- mąka
Składniki:
1. Wołowinę pokroić na plastry i robić je dobrze tłuczkiem. Posolić, popieprzyć, delikatnie oprószyć mąką.
2. Obsmażyć na oleju. Platry przełożyć do garnka, na tej samej (niemytej po smażeniu wołowiny!) patelni zeszklić cebulę pokrojoną w gruba kostkę. Cebulę przełożyć do wołowiny.
3. Zawartość garnka podlać nieco wodą. Dusić pod przykryciem przez godzinę.

Smacznego. :-)

sobota, 24 stycznia 2009

Muffinki marchewkowe.



Dziś Wielki Dzień, Wielkie Muffinkowe Święto. Mam nadzieję, że sprawiło, sprawia i sprawi Wam ono wiele radości. Chcąc czy nie, stworzymy mini książkę kucharską na najlepsze z najlepszych babeczki świata! To miłe, prawda? ;-)

Inni pracowali dzielnie nad swoimi muffinkami już od rana. Jestem z Nich bardzo, bardzo dumna. Pora bym i ja pochwaliła się swoją tajemną recepturą... :-)

Przepis powstał na bazie kilku innych, nie będę podawać żadnych linków, ponieważ nie jestem w stanie okreslić, który wpłynął na mnie najbardziej. :-)

Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 0,33 szklanki cukru
- 1,5 łyżeczki sody
- szczypta soli
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka kardamonu
- 1 szklanka marchewki tartej na drobnych oczkach
- 1 jabłko utarte na grubych oczkach
- 0,25 szklanki wiórków kokosowych
- 0,5 szklanki rodzynek
- 1 jajko
- 0,5 szklanki mleka
- 0,33 szklanki oleju
Przygotowanie:
1. Rozgrzać piekarnik do 200'C.
2. Do dużej miski wsypać wszytskie suche składniki (mąkę, cukier, sodę, przyprawy, sól). Dodać marchewkę. Wymieszać. Dodać jabłko, wiórki, rodzynki. Wymieszać.
3. W oddzielnej misce wymieszać olej, jajko, mleko. Dodać do suchych. Wymieszać.
4. Napełnić papliotki ciastem, posypać szczyptą wiórków kokosowych.
5. Piec przez 20 minut.
6. Zjeść z wielka przyejmnościa po ostygnięciu.

Smacznego. :-D

środa, 21 stycznia 2009

Przepyszne drugie śniadanie.



Zamiast się uczyć... śniadam sobie w najlepsze...


Sesja depcze mi po piętach. Dziś prezentacja, jutro prezentacja, zaliczenie, w piątek kolowium i tak jeszcze przez trzy tygodnie. Ale nie będę narzekać. W gruncie rzeczy mam nawet dobry humor i chęci do pracy, ponieważ solidnie podjadłam. Nie ma to jak dobre drugie śniadanko. :-)


To będzie moja druga propozycja w ramach Sezamowego Tygodnia. Jak widać temat przewodni bardzo przypadł mi do gustu. No ale nie będę się rozpisywać. Nauka wzywa. Szybko podam przepis i już mnie nie ma. :-)

Składniki:
- 2 mandarynki
- 1 łyżka płatków pszennych
- 1 łyżka płatków kukurydzianych
- 1 łyżeczka otrąb pszennych
- 0,5 kubeczka jogurtu naturalnego
- 1 łyżka prażonego sezamu
- kilka suszonych żurawin
Przygotowanie:
Połączyć składniki w dowolny sposób. Co by sie nie zrobiło i tak będzie pyszne.

Smacznego. :-)

niedziela, 18 stycznia 2009

Sezamowe ciasteczka szczęścia z żurawiną.



Wspólne zabawy kulinarne sięgają coraz to nowszych tematów. Stawiają przed nami, bloggerami, coraz to nowsze wyzwania. Dla mnie starcie z sezamem było całkiem sporym kłopotem... Dotychczas nie zwracałam uwagi na te malutkie, śliczne ziarenka. Jednak Sezamowy Tydzień zmotywował mnie do tego by jednak się przełamać i w końcu przyrządzić pierwszą potrawę w życiu zawierającą sezam! :-)


Na Sezamowe Ciasteczka Szczęścia trafiłam już dawno. Najpierw na blogu Dorotus76, a później sprawdziłam prawdziwe źródło z jakiego pochodzi ten przepis. Zamieściła go jakiś czas temu jedna z użytkowniczek forum Cincin. Jednak za każdym razem jakoś go omijałam... Odkładałam je na potem. Teraz nadszedł ich czas. :-)


Oczywiście nie byłabym sobą gdybym czegoś nie napsuła w przepisie. Drastycznie zredukowałam ilość cukru, dodałam suszone żurawiny i rodzynki. Wyszło co wyszło. Jest to nawet całkiem smaczne. Nie sądziłam, ze żurawina może się tak pięknie komponować z sezamem. Polecam Wszystkim to zestawienie. :-)


Podam przepis po moich modyfikacjach. Oryginał możecie znależć w linkach zamieszczonych nieco wyżej.

Składniki (na 16 sztuk):
- 0,33 szklanki ziaren sezamu
- 50 g masła
- 0,25 szklanki cukru
- 1 jajko
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 0,33 łyżeczki proszku do pieczenia
- 0,75 szklanki mąki
- 1 szczypta soli
- 0,5 łyżeczki cynamonu
- 1 garstka mieszaniny suszonych żurawin i rodzynek
Przygotowanie:
1. Na suchej patelni uprażyć sezam aż się leciutko zrumieni.
2. Cukry utrzeć z masłem. Dodać jajko. Wymieszać mąkę, proszek, sól i cynamon. Suchą mieszanię stopniowo dodać do masy. Nadal ucierać. Dodać połowę uprażonego sezamu. Wymieszać.
3. Ciasto wstawić na 2 godziny do lodówki.
4. Po upływie 2 h rozgrzać piekarnik do 190'C. Przygotować blachę.
5. Z ciasta formować kuleczki wielkości orzechów włoskich. Obtaczać w sezamie. Rozpłaszczać. Układać na blasze zachowując duże odstępy.
6. Piec 10-15 min aż się zrumienią.

Smacznego. :-)

sobota, 17 stycznia 2009

Muffinki jabłkowe z kruszonką kardamonową.

Zupełnie przez przypadek wyszedł mi malutki fallstart. Otóż mojemu Lubemu pomyliły się soboty i był wybitnie niepocieszony, że Muffinkowa Sobota jest za tydzień. Nie mogłam patrzeć jak biedak cierpi. Szybko wzięłam się do roboty. No i proszę, oto efekt. :-)

W zasadzie same muffinki nie są wielkim odkryciem, ponieważ wykorzystałam swój własny stary przepis. Mozecie go znaleźć tutaj. Jednak postanowiłam skorzystać z okazji i poszerzyć nieco swoje muffinkowe horyzonty. Z pomocą przyszedł mi blog Karolci - For the body and soul... Pozwoliłam sobie na dość znaczną inspirację w postaci kardamonowej kruszonki. Pierwowzór pochodzi z tego postu. Zmieniłam jednak nieco proporcje. :-)

Składniki:
- 2 łyżki mąki
- 1 łyżka płatków owsianych górskich
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżka topionego masła
- 0,25 łyżeczki kardamonu
- 0,25 łyżeczki cynamonu
Przygotowanie:
1. Masło rozpuścić. Wymieszać składniki doprowadzajac do postaci wielkich okruchów.
2. Posypywac muffinki na chwilę przed pieczniem.

Smacznego. :-)

Krupnik według przepisu mojej prababci.

Zimowy Festiwal Zupy 10.01.2009 - 20.01.2009

Oto moja druga propozycja w ramach Zimowego Festiwalu Zupy. Choć gdy przeglądam blogi można by było zmienić tytuł na Zimowy Festiwal Zupy a w szczególności Krupniku. Nie będę odstawać, u mnie też się krupnikuje! ;-)


Przepis, choć wieloletni, to nadal bardzo aktualny i dający przepyszne rezultaty. No to jedziemy. :-)

Składniki:
- 4 skrzydełka kurczęce
- 2 duże marchewki
- 1 pietruszka
- 1 seler
- 1 cebula
- 3 listki laurowe
- 5 grzybków suszonych
- ziele angielskie
- 8-9 łyżek kaszy pęczak
- sól
- pieprz
- 7-8 ziemniaczków
- koperek
Przygotowanie:
1. Do garnka z zimną wodą wrzucamy wszystkie składniki pomijając ziemniaki, koperek, sól i pieprz. Gotujemy przez godzinę na wolnym ogniu. W połowie gotowania posolić do smaku.
2. Po godzinie z wywaru usuwamy: ziele, listki, pietruszkę, selera, cebulę. Marchewkę kroimy w plasterki i zostawiamy w zupie. Ziemniaczki kroimy w kostkę i dodajemy do zupy. Zagotować (by ziemniaczki nie były surowe).
3. Przed podaniem dodać pokrojony drobno koperek i troszkę piprzu do smaku.

Smacznego. :-)

poniedziałek, 12 stycznia 2009

Bułeczki drożdżowe z kapustą, jabłkami i czekoladą.

Nie wiem jak można nie lubić poniedziałków. Dziś, w drugi poniedziałek nowego roku, moja kuchnia zamieniła się w małą fabryczkę bułeczek drożdŻowych z różnymi różnościami. Początkowo w planach był kulebiak... lecz niestety kiszona kapusta wyszła. Ale za to przyszła kapusta świeża i zrobiono z niej farsz. Później Święty Mikołaj z mlecznej czekolady stracił głowę... A na koniec czerwone jabłuszko wykąpało się w cynamonie i już nic innego nie zostało jak tylko bułczyć, bułczyć i jeszcze raz bułczyć!

Bułeczki drożdzowe w trzech smakach...


...z czekoladą...


...z cynamonem i jabłuszkami...

...i z tasiemką. Nie! Wróć! Z kapustą! :-)

Hm, chyba pora podać jakiś przepis, co? :-)

Składniki:

ciasto:
1 kg mąki
60 g drożdzy w kostce
2 jajka
0,5 kostki masła lub margaryny
300 ml mleka
1 łyżeczka cukru
2 łyżeczki soli

farsz kapuściany:
1 kg kapusty
2 cebule
4 łyżki oleju
2 jajka na twardo
sól
pieprz

farsz jabłkowo-cynamonowy:
1 jabłko
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżczka cukru

farsz czekoladowy:
pokruszona na drobne kawałeczki czekolada mleczna

Przygotowanie:
1. Podgrzać mleko i w dużej misce wymieszać je z pokruszonymi drożdżami i cukrem. Pozostawić do podrośnięcia (15-20 min.). Dodać mąkę, sól, jajka. Wymieszać i wyrobić ciasto. Dodać stopione wystudzone masło. Wyrobić ponownie ciasto. Ciasto posypać delikatnie mąką, przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
2. 2 jajka ugotować na twardo. Kapustę ugotować i posiekać w drobną kostkę. Cebule pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Dodać kapustę, sól, pieprz. Podsmażyć. Ostudzić. Dodać jajka gotowane pokrojone w drobną kosteczkę.
3. Jabłko obrać, pokroic w kosteczkę. Połączyć z cynamonem i cukrem.
4. Pokruszyć czekoladę, rozkłócić jajko.
5. Z wyrośniętego ciasta formować placuszki. Nadziewać wybranym farszem. Zalepiać, formować bułeczki. Posmarować jajkiem. Słodkie można posypać cukrem lub cynamonem.
6. Piec 30 minut w 200'C.

Smacznego. :-)

sobota, 10 stycznia 2009

Rosół wołowy z kluseczkami kładzionymi.

Gdy za oknem jest właśnie tak...


...tak pięknie i mroźno...

...najlepszym sposobem na rogarznie się i nabranie sił jest....

Zimowy Festiwal Zupy 10.01.2009 - 20.01.2009

...Zimowy Festiwal Zupy. :-)

Moją pierwszą propozycją w tej zabawie jest rosół wołowy z kluseczkami kładzionymi. Pomysł na niego wypłynął bardzo przypadkowo. Będąc ostanio w sklepie mięsnym zainteresowało mnie prostokątne 'coś' spoczywające w sklepowej lodówce. Okazało się, że był to szponder wołowy specjalnie poporcjowany do gotowania zupy. Jak widać nawet robiąc zakupy można się dowiedzieć wielu ciekawych i praktycznych rzeczy. :-)

Przepis ten jest wykorzystywany w mojej rodzinie, nie wiem dokładnie skąd do nas przybył. ;-)

Składniki:

zupa:
- 50 dag szponderu wołowego
- 3 marchewki
- 1 duża pietruszka
- 1 seler
- 1 duża cebula
- 2 grzybki suszone(prawdziwki)
- sól
- 3 listki laurowe
- kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu czarnego
- woda
- koperek

- 2 jajka
- 0,75 szklanki mąki
- zimna woda
- sól

Przygotowanie:

zupa:

1. Bierzemy duży garnek i gotujemy w nim wołowinę przez godzinę na bardzo, bardzo wolnym ogniu.
2. Do garnka dodajemy resztę składników i gotujemy wszystko razem przez kolejną godzinę także na wolnym ogniu.
3. Po ugotowaniu przecedzamy zupę. Usuwamy selera, pietruszkę, grzybki, cebulę, ziele, listki i pieprz. Marchewkę kroimy w plasterki i dodajemy do zupki. Jeśli ktoś lubi dodajemy pokrojony koperek.

kluseczki:
1. Mikserem ubijamy jajka z mąką i kilkoma łyżkami zimnej wody. Sól dodajemy do smaku.
2. Kluseczki kładziemy za pomoca łyżki na osoloną wrzącą wodę. Należy kłaść małymi porcjami ponieważ kluski podczas gotowania znacznie zwiększają swoją objętość. Gotować klika minut.

WAŻNE: Gdy podajemy rosół należy najpierw nałożyć do talerza kluseczki, a później zalać je zupą. Dzięki temu rosołek nam nie zmętnieje.

Smacznego. :-)

czwartek, 8 stycznia 2009

Muffinkowa Sobota - Zaproszenie.




Z wielką przyjemnością zapraszam Was do wzięcia udziału w jednodniowej zabawie kulinarnej. Zasady są bardzo proste. Każdy uczestnik przygotowuje jeden przepis na muffinki i publikuje go 24 stycznia na swoim blogu. Czy będą to muffinki na słodko czy muffinki wytrawne zależy wyłącznie od Waszej wyobraźni.

Gdy przepis zostanie opublikowany prosiłabym o przesłanie mi maila, w którym zawarte będzie:
- kto jest autorem przepisu
- adres bloga
- link do przepisu
Maile proszę wysyłać na adres poswiata@gmail.com
Podsumowanie opublikuję na moim blogu w ciągu tygodnia od akcji. Przypominam, że moja akcja zarejestrowana jest na durszlak.pl. :-)

To moja pierwsza akcja tego typu, proszę o wyrozumiałość i trzymanie ręki na pulsie. Jeśli ktoś kiedyś już to wymyslił i zrealizował proszę mnie o tym poinformować. Nie chcę kopiować. Po prostu jestem gigantyczną fanką muffinek. Nie mogłam sobie odmówić. :-)

Kod do bannerka:


poniedziałek, 5 stycznia 2009

Mój smaczek - kanapka z domowym pasztetem i kiszoną kapustą.


Właśnie tak ostanio wygądają moje kolacje. Jednak widok nie zdradza dokładnego składu wymyślonej przez moją skromną osobę kanapki. Otóż ta historia zaczyna sie od cienkiej kromeczki razowego chleba, następnie jakieś masełko, nie za dużo. Później pasztet domowy (pozostałość po Bożym Narodzeniu), na to domowa kiszona kapustka z kminkiem i marcheweczką. Zwieńczeniem całości jest... keczup. Pewnie powiecie, ze to skrajna profanacja, że obraza, że zniewaga... Może i tak, ale ostatnio po latach nie ruszania keczupu nawet kijem zapałałam do niego niemałym afektem! Podobno ma dużo pektyn... i w ogóle... ;-)

Dziś przepisu nie będzie jako takiego. A i na słowo musicie uwierzyć mi, że to jest smaczne. :-D

Pozdrawiam bardzo serdecznie. :-)

czwartek, 1 stycznia 2009

Noworoczne ciasto kakaowe z polewą.

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009

Dziś mamy Nowy Rok. Zawsze 1 stycznia człowiek myśli, że kolejny rok bedzie lepszy, ciekawszy, pełen sił do działania. Ja dziś mam na to nadzieję i życzę Wam tego samego z całego serca. Niech ten Rok 2009 będzie Przecudnym Rokiem! :-)


Właśnie to kakaowe ciasto jest ostatnią rzeczą jaką upiekłam w roku 2008. Myślę, że jest to całkiem sympatyczny 'finisz'. Duża zawartość kakao w kakao zapewnia świetny humor i z pewnością nie możemy nazwać ciasta kakaowego czarnym charakterem. :-)

Przepis pochodzi z zeszytu z przepisami kolekcjonowanymi przez moją mamę. Mamy tylko jeden mały problem, ponieważ w zakresie nazwy tego ciasta występuja sprzeczne wersje. Jedni mówią 'Murzynek' inni 'Ambasador'... Ja jednak opowiadam się za 'ciastem kakaowym'. :-)

Pora podać przepis na te pyszności.

Składniki:
- 0,75 szklanki cukru
- 1 kostka masła lub margaryny
- 0,33 szklanki wody
- 3 jajka
- 0,5 opakowania olejku migdałowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 czubate łyżki kakao
- 1,75 szklanki mąki
Przygotowanie:
1. W rondelku rozpuszczamy margarynę z cukrem, kakao i wodą. Gotujemy około 5 min doprowadzając do wrzenia. Część masy odlewamy do filiżanki(na polewę).
2. Zawartość garnka dobrze wystudzić. Przelać zawartość do dużej miski.
3. Odzielić żółtka od białek. Ubić pianę z białek. Żółtka dodać do masy kakaowej i utrzeć. Dodać mąkę i proszek. Wymieszać. Dodać olejek migdałowy i pianę. Wymieszać.
4. Piec w prodiżu 45 min (czyli w pierkarniku w około 180'C).
5. Ciasto wyjąć z pieca i jeszcze ciepłe polać polewą z filiżanki. Jesli ktoś lubi można przybrać je ozdobami z cukru (perełki, robaczki).

Smacznego. :-)