Dziś jest wielkie święto wszystkich miłośników czekolady. Wszystko to za sprawą Bei, która prowadzi blog Bea w Kuchni. Już po raz trzeci zorganizowała ona Czekoladowy Weekend. Niestety ostatnio nie mam serca do słodkości, więc postanowiłam przygotować coś co jest bardzo czekoladowe, ale jednocześnie niezbyt słodkie. Moim wyborem jest kawa czekoladowa (swoją drogą kawa i czekolada to świetne połącznie, prawda?). Polecam wszystkim (zarówno kawoszom jak i czekoholikom)!

Przepis powstał w mojej głowie po przejrzeniu paru stron internetowych. Myślę, że wyszło smaczne, ale rozumiem jeżeli ktoś lubi bardzo słodkie napoje polecam dodanie odpowiedniej ilości cukru (choć że nie jest to konieczne). Może macie pomysły na inne dodatki które ożywiłyby ten przepis? Jeśli tak, to bardzo chętnie je poznam. :-)
Kawa czekoladowa (bardzo mleczna)
na 2 kubeczki (niestety filiżanki to dla mnie za mało)
Składniki:
- 0,4 l mleka
- 6 kostek gorzkiej czekolady (2/5 tabliczki)
- 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- cukier (opcjonalnie)
Przygotowanie:
W garnuszku na małym ogniu rozpuścić posiekaną czekoladę z mlekiem (ciągle mieszając). Gdy czekolada się rozpuści dodać kawę i ewnetualnie posłodzić. Dokładnie wymieszać. Podgrzać do odpowiendniej temaratury (ja nie zagotowywałam). Kawę można ozdobić wiórkami czekolady (tak jak ja zrobiłam, niestety szybko się rozpuściły) lub zaszaleć i wymysleć coś innego.
Smacznego! :-)











