Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Rok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Rok. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 grudnia 2011

Życzenia.

W tym roku Sylwestra spędzam w domu. Wcale mnie to nie smuci. :) Pierwszy raz obejrzę fajerwerki miejskie z wysokości 5 piętra i dość bliskiej odległości. Nie mogę się doczekać, bo mam nadzieję na coś ciekawego. Zostaje mi jescze przygotować małe conieco dla dwojga. Nakryć do stołu, przygotować świece, wskoczyć w ulubioną dzianinową sukienkę. :)


Podsumowywać jakoś specjalnie nie chcę. Każdy kto do mnie zaglądał dobrze wie co tu się działo. :) Najważniejsze dla mnie jest to, że do mnie wciąż ktoś zagląda. Dziękuję wszystkim Czytelnikom. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę nadal. Oby częściej, oby bardziej kolorowo, jeszcze smaczniej. Tego życzę sobie i Samym Dobrym Rzeczom. A Wam, moi Kochani, życzę by rok 2012 pozwolił zatrzymać Wam to co dobre, a to co złe niech zniknie i ustąpi miejsca dobremu. Wszystkiego najlepszego w nowym roku!:)

piątek, 1 stycznia 2010

Sałatka z tortellini.

I przyszedł. Na razie nieśmiało puka do moich drzwi, ale już czuję jego obecność. Nie wiem czy macie podobne odczucia, ale jestem niewolniczo podporządkowana podziałowi czasu na lata, pory roku, miesiące... Nawet nie wiem dlaczego. Pora zatem zamknąć rok 2009. Najlepszym zamknięciem będzie podsumowanie, takie malutkie...

Moi Mili, z radością donoszę, że w roku 2009 na moim blogu opublikowałam 74 posty, podzieliłam się 71 przepisami, wzięłam udział w 22 zabawach kulinarnych oraz zorganizowałam osobiście 2 akcje kulinarne. Wynik całkiem przyzowity, jednak zdecydownie należy go pobić. Prawda? :-)

Historia tej sałatki jest długa i zakręcona. Zaczęła się całkiem niedawno, na pewnej imprezie składkowej. Spróbowałam tej sałatki, w której były tortellini, ananas, kukurydza i prażone pestki słoncznika i coś jeszcze. Bardzo, bardzo przypada mi do gustu. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć przepisu. Może Wy go znacie? Jednak postanowiam się nie poddawać i przygotować sałatkę z tortellini. Pogrzebałam, poszukałam, zweryfikowałam zawatość lodówki, troszkę zmieniłam i tak oto powstała sałatka z tortellini w roli głównej. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. :-)

Jest to moja kolejna propozycja w ramach akcji Kuchnia Świąteczna i Noworoczna zorganizowanej przez OlgęSmile, która prawdzi boga SmakImprezy.pl.

Sałatka z tortellini
wychodzi jej mnóstwo!

Składniki:

- 1 opakowanie tortellini z mięsem
- 4 ogórki konserwowe
- 1 puszka kukurydzy
- 2 ząbki czosnku
- 150 g żółtego sera
- 2 łyżki majonezu
Przygotowanie:

Tortellini ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. Wystudzić (moje stygły 2 h). Ser zetrzeć na tarce. Ogóreczki pokroić w kostkę. Czosnek rozgnieść. Do miski wsypać wszystkie składniki. Delikatnie wymieszać.

Smacznego! :-)

czwartek, 1 stycznia 2009

Noworoczne ciasto kakaowe z polewą.

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009

Dziś mamy Nowy Rok. Zawsze 1 stycznia człowiek myśli, że kolejny rok bedzie lepszy, ciekawszy, pełen sił do działania. Ja dziś mam na to nadzieję i życzę Wam tego samego z całego serca. Niech ten Rok 2009 będzie Przecudnym Rokiem! :-)


Właśnie to kakaowe ciasto jest ostatnią rzeczą jaką upiekłam w roku 2008. Myślę, że jest to całkiem sympatyczny 'finisz'. Duża zawartość kakao w kakao zapewnia świetny humor i z pewnością nie możemy nazwać ciasta kakaowego czarnym charakterem. :-)

Przepis pochodzi z zeszytu z przepisami kolekcjonowanymi przez moją mamę. Mamy tylko jeden mały problem, ponieważ w zakresie nazwy tego ciasta występuja sprzeczne wersje. Jedni mówią 'Murzynek' inni 'Ambasador'... Ja jednak opowiadam się za 'ciastem kakaowym'. :-)

Pora podać przepis na te pyszności.

Składniki:
- 0,75 szklanki cukru
- 1 kostka masła lub margaryny
- 0,33 szklanki wody
- 3 jajka
- 0,5 opakowania olejku migdałowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 czubate łyżki kakao
- 1,75 szklanki mąki
Przygotowanie:
1. W rondelku rozpuszczamy margarynę z cukrem, kakao i wodą. Gotujemy około 5 min doprowadzając do wrzenia. Część masy odlewamy do filiżanki(na polewę).
2. Zawartość garnka dobrze wystudzić. Przelać zawartość do dużej miski.
3. Odzielić żółtka od białek. Ubić pianę z białek. Żółtka dodać do masy kakaowej i utrzeć. Dodać mąkę i proszek. Wymieszać. Dodać olejek migdałowy i pianę. Wymieszać.
4. Piec w prodiżu 45 min (czyli w pierkarniku w około 180'C).
5. Ciasto wyjąć z pieca i jeszcze ciepłe polać polewą z filiżanki. Jesli ktoś lubi można przybrać je ozdobami z cukru (perełki, robaczki).

Smacznego. :-)