Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 kwietnia 2011

Wesołych Świąt!


Moi Drodzy Czytelnicy!

Nie wiem czy wiecie, ale Wielkanoc to moje Ukochane Święta. Zawsze czuję tę atmosferę, ten nastrój... :) Mam nadzieję, że spędzicie te dni odpoczywając, uśmiechając się i ciesząc. Życzę Wam pięknej pogody - by można było wybrać się na cudny spacer, mnóstwa smakołyków - lecz także rozsądku i umiaru w jedzeniu oraz spokoju - bo on jest chyba najważniejszy.

Wesołych Świąt Kochani!

Hania

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Jajka faszerowane.

Jakby powiedziała to moja babcia: "teraz to mi się marzy tylko chleb ze smalcem!"... Tyle różnych potraw, sałatek, ciast, śledzik, grzybki, ćwikiełka... Rany rety, święta to niezły miks. Dlatego wczoraj w ramach małego świątecznego buntu na kolację skonsumowałam marchewkę i dwie rzodkiewki (bardzo sympatyczny zestaw swoją drogą). Pewnie myślicie, że się objadałam i teraz stękam bo boli mnie brzuch. Nic bardziej mylnego. Na widok suto zastawionego stołu robi mi się gula w gardle. Zazwyczaj coś tam skubnę, ale bardzo często kończę imprezę albo głodna, albo zupełnie oszołomiona ilością kolorów i zapachów... Niebezpieczeństem jest dla mnie dzień 'po'. Gdy lodówka jest pełna różnych rzeczy i mogę sobie wymiksować różne zestawienia w dowolnych ilościach. Na szczęście w tym roku dania bardziej ciężkostarawne zniknęły już wczoraj, więc dziś mogę się rozkoszować swojską wędlinką z domową ćwikłą. Nie zapominam też o mojej dobrej koleżance zielonej herbacie i miłym znajomku świeżym powietrzu. :-)


Jajeczka są już tylko miłym wspomnieniem, ale przepisem na nie muszę koniecznie się podzielić. W zasadzie trochę zmodyfikowałam przepisy znalezione w internecie. Odrobinę z lenistwa, ale po części także ze względów estetycznych...

Jajka faszerowane z łososiem
10 porcji

Składniki:
- 5 jajek
- 50 g łososia wędzonego
- 0,5 pęczka szczypiorku
- 1 łyżka majonezu
- sól
- pieprz
Przygotowanie:
Jajka ugotować na twardo. Ostudzić. Obrać ze skorupek. Przekroić każde jajko na pół. Do miseczki wyjąć żółtka i rozgnieść je widelcem. Łososia pokroić w drobną kosteczkę i dorzucic do żółtek. Szczypiorek pokroić i dodać do masy. Dodać sól i pieprz. Wszystkie składniki wymieszać. Masę podzielić na 10 części i wypełniać nimi białka.

Smacznego! :-)

sobota, 3 kwietnia 2010

poniedziałek, 13 kwietnia 2009

Jajka faszerowane z kiełkami.

Jako pomysłodawczyni inicjatywy zwane Klub Miłośników Kiełków nie mogłam splamić swego honoru i musiałam jakoś sprytnie na wielkanocnym stole umieścić kiełki. Z pomocą przyszła mi kwietniowa Kuchnia. Pewien przesympatycznie wyglądający pan zaprezentował tam swoje propozycje na świateczny słół. Wsród nich był przepis na jajka z kiełkami. Oczywiście troche zmieniłam... Ale taka już jestem.. :-)

Składniki:
- 4 jajka na twardo
- 3 łyżki kiełków (u mnie rzodkiewka + soczewica)
- 1 łyżka majozneu
- sól, pieprz do smaku
- trochę kiełków do dekoracji
Wykonanie:
Przekrajamy jajka na pół, wyjmujemy do miseczki żółtka. Drobno kroimy kiełki. Żółtka ucieramy z majonezem, solą i pieprzem na gładką masą. Dodajemy kiełki. Powstałą masą szprycujemy pozostałe białka. Na wierzchu układamy trochę kiełków, które nie zostały posiekane.

Smacznego. :-)

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

Klops - pieczeń rzymska.


Tę potrawę do zaprezentowania na blogu wybrałam dlatego, że jest to debiut. Pierwszy raz w mojej rodzinie został przygotowany tak popularny klops. Co prawda niezbędne były pewne modyfikacje przepisu. Niestety mam uczlenie na wszystkei przyprawy typu Vegeta, więc głownym dodatkiem był koperek, cały pęczek koperku. Zdrowo, zielono i wiosennie! ;-)

Co do samego przepisu... Zostałam nim obdarowana przez mojeo kolegę z roku Wojtasa, którego szanowna mama jest osobą, która świetnie gotuje (syn odziedziczył tę cechę po mamie!). Bardzo im za to dziękuję, bo wyszła bardzo elegancka i smaczna pieczeń rzymska! :-)

Przepis podam w wersji zmienionej. Myślę, że tak będzie lepiej... Zawsze można pochwalić się inwencją twórczą. :-))

Składniki:

- 1 kg łopatki
- 2 surowe jajka
- 1 średnia cebula
- 3 bułeczki zwykłe
- 0,5 szklanki bułki tartej
- pęczek koperku
- sól, pieprz do smaku
- 2-4 jajka ugotowane na twardo (opcjonalnie)
Przygotowanie:

Mięso umyć, przekręcić przez maszynkę. Bułeczki namoczyć w wodzie, wycisnąć. Przekręcić przez maszynkę. Cebulę obrać, pokroić w kostkę. Pokroić koperek. Dodać wszystko do masy. Posolić, popieprzyć. Do masy wbić 2 surowe jajka. Wyrobić ręką na jednolitą masę. Blaszkę (ja użyłam 2 najmniejszych keksówek) wyłożyć papierem. Polać odrobiną oleju i posypać delikatnie tartą bułką. Z masy mięsnej uformować podłużny klops. Położyć na blasze. Poprawić kształt klopsa w razie potrzeby(najlepiej mokrą ręką). Posypać z wierzchu bułką tartą. Jeśli ktoś chce może w środku umieścić jajka gotowane na twardo. Należy to zrobić przed nadaniem klopsowi ostatecznej formy. Piec 1 godzinę na średnim ogniu (okolo 180'-200'C). Gdy się zrumieni wyjąć z pieca. Ostudzić w blasze potem przełożyć na talerz.

Smacznego! :-)

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

sobota, 11 kwietnia 2009

Drożdżowe trio. Dwie babki parzone i mazurek białkowy.


Kolejne pyszności wysokoczyły z kuchni. Prawdę mówiąc trochę musiałam im pomóc, ale i tak pięknie wyrosły... Mówię o 2 babkach drożdżowych i mazurku białkowym. Nazwa mazurek jest raczej umowna, ponieważ jest to ciasto drożdżowe, które nie posiada w swoim składzie żółtek i głównie służy do utylizacji pozostałych po babach białek. Jest delikatne i pyszne. Niestety troszkę szybko czerstwieje. Jednak znika tak szybko, że dawno już nie doprowadziliśmy tego ciasta do stanu nawet delikatnego nadczerstwienia. Spóbójcie, polecam! :-)


Baby Wielkanocne pieczone w moim w domu są wykonywane wg przepisu z książki Kuchnia Polska, wydana w 1979 roku w Warszawie przez Państwowe Wydawnictwo Ekonomiczne. Jest to tak zwana Babka Parzona. Bardzo ją lubię. Jest delikatna i długo pozostaje świeża. Pozwolę sobie przytoczyć naszą interpretację tego przepisu. Przepis na mazurek białkowy pochodzi z zasobów własnych. Przepis wędruje z pokolenia na pokolenie. Może pochodzi z którejś książki kucharskiej, ale nam nic na ten temat nie wiadomo... :-)

Babka Parzona

Składniki:
na dwie blaszki

- 0,5 kg mąki tortowej
- 0,25 l mleka
- 60 g drożdży
- 150 g cukru
- 5 żółtek
- szczypta soli
- 100 g masła
- 50 g rodzynków
Przygotowanie:
Mąkę przesiać do miski. Formy do piecznia wysmarować dwa razy tłuszczem i wysypać mąką. Rozpuścić masło. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru. Mleko zagotować. 150 g mąki zalać wrzącym mlekiem. Rozetrzeć starannie grudki. Przykryć. Gdy masa nieco ostygnie połaczyć z drożdżami. Zostawić do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z cukrem na pulchną masę, dodać do rozczynu. Wsypać resztę mąki i sól, starannie wyrobić. Wlewać po trochu stopione masło. Wyrabiać. Dodać rodzynki. Wyrobić. Ciasto podzielić na 2 częśći. Układać w formach tak by zajmowały 1/3 wysokości. Zostawić do wyrosnięcia. Piec ok. 1 godziny w 180'C.

Mazurek białkowy
na małą tortownicę

Składniki:
5 białek
17,5 g drożdży
0,25 szklanki mleka
0,5 kostki masła
125 g cukru
250 g mąki
szczypta soli

Przygotowanie:
Wsypać makę do miski. Drożdże rozprowadzić ciepłym mlekiem. Dodać. Mocno ubić pianę z białek. Dołożyć ją do miski. Dodać szczyptę soli, roztopione masło i cukier. Wszystko razem wymieszać. Wlać do wysmarowanej formy. Zostawić do wyrośnięcia. Piec 30 min w 180'C.

Smacznego! :-))

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

Mazurek daktylowy zwany także daktylowcem.


Oto pierwsza słodka propozycja na Święta. Pewnie spodziewaliście się kwadratowego lub prostokątenego ciasta na kruchym spodzie wypełnionego daktylową masą. Niestety nie jestem w stanie zapewnić takich atrakcji. To ciasto wygląda zupełnie niepozornie, można rzec, że zupełnie zwyczajnie... Ale to tylko takie pozory. Słodka niespodzianka jest w środku. Ten daktylowiec to w zasadzie migdały i daktyle delikatnie sklejone jajkami, odrobiną mąki ziemniaczanej i cukru... Mam nadzieję, że przypadnie do gustu naszym gościom. :-)

Oto dowód, ze nie rzucam słów na wiatr. Oto ciasto w przekroju! :-)


Teraz pochwalić się mogę przepisem. No to jedziemy... :-)))

Składniki:
na małą tortownicę

- 250 g daktyli bez pestek
- 150 g migdałów
- 150 g cukru
- 50 g masła
- 4 jajka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- wafel (opcjonalnie)
Przygotowanie:
1. Daktyle drobno pokroić. Migdały obrać ze skórki i zmielić.
2. Żółtka i cukier utrzeć do białości. Dodać masło i utrzeć na puszystą masę.
3. Do masy dodać daktyle i migadały. Wymieszać. Ubić pianę z białek. Dodać do masy razem z mąką ziemniaczaną. Delikatnie wymieszać.
4. Tortownicę wyłożyć papierem. I tutaj opcjonalnie: na papierze ułożyć wafel. Wyłożyć masę do tortownicy. Równo rozprowadzić.
5. Piec 30 minut w 200'C.

Smacznego! :-)

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Pasztet Świąteczny.


Dziś rozpoczyna się Wielki Tydzień. A u mnie w domu rozpoczynają się oficjalne przygotowania do świąt. Na pierwszy ogień (kulinarny, bo o sprzątaniu może nie będę Wam opowiadąć) idzie mój ukochany pasztet. Z przyczyn logistyczno-czasowo-gościowych paszet przygotowywany jest wcześniej i mrożony... Wbrew pozorom nie wpływa to negatywnie na jego smak czy konsystencję. Na szczęście...

Ech, pamiętam czasy gdy Wielkanoc nie należała do moich ulubionych świąt. Wręcz byłam ciężko chora, że w perspektywie mam te wszystkie przygotowania, zakupy, sprzatnie... Własnie wtedy pasztet był jdnym z niewielu plusów całej sytuacji. Szczególnie gdy występował w duecie z ćwikłą, żurawiną albo po prostu z samym chrzanem. No po prostu pychota! :-)

Przepis na pasztet jest moją pierwszą (i miejmy nadzieję, że nie ostatnią) propozycją w Kuchni Wielkanocnej, czyli zabawy kulinarnej zorganiwanej przez OlgęSmile, która prowadzi blog SmakImprezy.pl.

Składniki:
(na 4 małe keksówki)

- 1,5 kg łopatki wieprzowej
- 750 g surowego boczku lub podgardla
- 500 g wątróbki cielęcej lub drobiowej
- 2 suche bułki
- 1 cebula
- 2 duże marchewki
- 1 seler
- 3-4 listki laurowe
- 7-8 ziaren ziela angielskiego
- sól
- imbir
- gałka muszkatołowa
- 4 jajka
Przygotowanie:

1. Pokrojone mięso i boczek włozyć do ziemnej wody, dodac warzywa i gotować do miękkości(dodac listki i ziele). W trakcie gotowania posolić.
2. Wątróbkę pokroić i dusić 10 min w wywarze z mięsa (odlać trochę rosołu do mniejszego garnuszka i tam dusić).
3. Rosołem namoczyć 2 suche bułki.
4. Ugotowane mięso ma stygnąć w wywarze. Ostudzone mięso, wątróbkę i bułkę zemleć 2 razy w maszynce do mięsa.
5. Do masy dodać jajka, zmielony pieprz, imbir, gałkę (wszystko do smaku). Dobrze wyrobić. Przekładać do foremek wymarowanych tłuszczem i wysypanych tarta bułką.
6. Piec przez 1 godzinę w 200'C.

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009