Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kruszonka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kruszonka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 maja 2010

Crumble z rabarbarem.

Piątek, piątek... Weekendu początek. Jakie macie plany na te wolne dni? Ja jutro świętuję. Imieniny obchodzi ciocia Zosia (podejrzewam, że wiele z nas ma jutro w planach podobną 'Zosiową' :-) imprezę). W związku z tym postanowiłam w ramach prezentu upiec ciasto. Jeszcze nie zdecydowałam jakie. Mama namawia mnie na swojego ulubionego pleśniaka. Chyba będę musiała ulec, mimo, że to nie są jej imieniny... ;-)


Dzisiejszy przepis dedykuję Asi, która prowadzi blog Ugotujmy. Wczoraj zasugerowała mi na Facebooku, że idelanym towarzyszem dla rabarbaru (w sumie towarzyszką) będzie kruszonka. Miała rację. Jednak ja poszłam o krok dalej i postanowiłam przygotować crumble nieco 'zdrowiej', bo z mąki razowej i brązowego cukru. Wyszło pierwsza klasa! Mówię Wam! Zdjęcia może nie zachwycają, ale to już takie mało urodziwe danko. Szkoda, że mój rabarbar jest mocno zielony, bo z czerwonymi dodatkami na pewno byłoby piękniej.



Przepis jest moim własnym pomysłem. Jak na eksperyment wyszło bardzo smacznie. :-)

Crumble razowe z rabarbarem
na 1 osobę, czyli na 1 kokilkę

Składniki:

- 2 łyżki mąki pszennej razowej
- 2 łyżki płatków owsianych
- 1 łyżka brązowego cukru
- 1 łyżka masła
- 1 łodyga rabarbaru
- 0,5 łyżki brązowego cukru
- masło do wysmarowania kokilki
Przygotowanie:

Rabarbar umyć, obrać i pokroić w kawałki o szerokości 1 cm. W miseczce wymieszać go z cukrem. W drugiej miesce wymieszać składniki na kruszonkę tak by powstały charakterystyczne 'kuleczki'. Kokilkę wysmarować masłem. Przełożyć rabarbar do kokilki. Nakryć go kruszonką. Piec 20 min w 200'C.

Smacznego! :-)

sobota, 28 listopada 2009

Crumble jabłkowe z nutką korzenną.

Dzięki Tygodniowi korzennemu, który zorganizowała Ptasia, zrobiłam bardzo ważną rzecz. Chodzi o porządek w przyprawach. Odkryłam, że mam spory zapas cynamonu (5 torebek!), kardamonu, imbiru, przyprawy piernikowej, gałki muszatołowej oraz oczywiście goździków (co prawda w całości, ale przynajmniej stary młynek do pieprzu nie będzie bezrobotny). W związku z tym czuję się w pełni przygotowana do okresu świątecznego. Przecież już niedługo (w sumie to już ostatni dzownek) trzeba przygotować pierniczki by zdążyły zmięknąć do Wigilii...


Zazwyczaj przepisy na crumble jabłkowe zalecają by dodać do niego jedynie cynamon. Jednak przy takim pachnącym święcie nie mogłam sobie odmówić i dorzuciłam jeszcze odrobinę przyprawy do piernika. Moje crumble nie dość, że jest pyszne to jeszcze tak mile rozgrzewa. Zachęcam do eksperymentów, szczególnie z jabłkami, ponieważ do nich pasuje naprawdę wiele smaków. :-)


Crumble jabłkowe z nutką korzenną
na 3 osoby lub dwa głodomory

Składniki:

- 3 jabłka (ja dałam jedną antonówkę, jednego championa i jedną elizę)
- 0,5 łyżki cukru
- 2 łyżki wody
- 1 łyżeczka cynamonu
- 0,5 łyżeczki przyprawy do piernika
- 2 kopiaste łyżki mąki
- 2 łyżki płatków owsianych
- 1 łyżka brązowego cukru
- 1,5 łyżki masła
Przygotowanie:

Jabłka obrać, pokroić w kostkę. W garnuszku lekko je rozgotować z cukrem i wodą tak by niektóre owoce pozostały w całości. Lekko ostudzić. Doprawić cynamonem i przyprawą do piernika. Składniki kruszonki wymieszać. Uformować kruszonkę (stram się formować w palcach małe kuleczki). W naczyniu żaroodpornym ułożyć warstwę owoców a następnie posypać ją kruszonką. Piec 20 min w 180'C.
Podawać na ciepło. Jesli ktoś lubi może podawać je w towarzystwie lodów waniliowych lub bitej śmietany.

Smacznego! :-)

sobota, 9 maja 2009

Ciasto z rabarbarem.

Teoretycznie jest to ciasto z rabarbarem. W praktyce wyszło ciasto kruszonkowe... Jest to zupełny przypadek. Przypadek wynikający z choroby oczu. ;-) Ponieważ robiłam na oko i troszeczkę przegięłam. No niestety, nie ma lekko... Trzeba będzie teraz to zjeść. Jak my temu podołamy? ;-)


Dziś gościnnie (prawdę mówiąc) wystepuje talerzyk ze starego serwisu rodzinnego. Jest bardzo stary, bardzo piękny i bardzo kruchy. Generalnie, robiąc zdjęcia miałam duszę na ramieniu. Ale przeżyliśmy. Talerzyk i ja. :-)

Przepis na to ciasto pochodzi z blogu mojewypieki.blox.pl. Mam na myśli TEN przepis. Jednak nie miałam zalecanej przez Dorotę blachy. Użyłam tortownicę o średnicy 24 cm i zrobiłam ciasto z 2/3 porcji. Podam Wam wyliczoną przez moją skromną osobę ilość składników. Sposób wykonania pozostaje ten sam. :-)

Składniki:

- 2 szklanki + 2 łyżki mąki
- 2 jajka
- 0,5 szklanki cukru
- 0,66 szklanki jogurtu naturalnego
- 0,33 szklanki oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 3 łodygi rabarbaru
kruszonka
- 2 łyżki masła
- 1 łyżka cukru
- mąki tyle by powstała odpowienia konsystencja

Sposób wykonania:

cytuję za Dorotą

"Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną masę. Cały czas ubijając, dodawać stopniowo cukier i cukier waniliowy. Następnie dodawać po kolei żółtka, cały czas ubijając. Powoli wmieszać

olej i ubijać.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Na zmianę dodawać do ciasta maślankę i przesianą mąkę, cały cały czas miksując.

Kruszonka: wszystkie składniki wyrobić między palcami, by powstała kruszonka.

Ciasto wyłożyć do formy (32 x 22 cm) wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Na górę położyć owoce, przykryć kruszonką. Piec około 1 godziny (do tzw. suchego patyczka) w temperaturze 180ºC. Wystudzić."

Smacznego. :-)

sobota, 2 maja 2009

Muffinki bananowe z kruszonką cynamonową.


Mamy dziś piękną pogodę, wolne... Jednak jestem daleka od leniuchowania. Najmilej odpoczywać aktywnie, zawsze tak uważałam. Dlatego dzień zaczęłam od zabawy w kuchni (szczególnie, że rodzina pojechała nad jezioro i mam calusieńką kuchnię tylko dla siebie). Poza tym od Muffinkowej Soboty nie piekłam muffinek. Rany rety, jak ja wytrzymałam tak długo? :-)

W oczekiwaniu na owoce sezonowe moją ofiarą padły banany. A a na tym przepisie bazowałam. Jednak zrobiłam z połowy poracji... Wyszło mi sześć pięknych i rumianych muffineczek. Ach, jaka jestem skromna... ;-)

Składniki:
na 6 sztuk

na muffinki:
0,75 szklanki mąki
0,5 łyżeczki sody
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szczypta soli
1,5 banana
0,25 szklanki cukru
1 jajko
0,25 kostki masła

na kruszonkę:
2 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżka mąki
trochę cynamonu
0,5 łyżki masła

Przygotowanie:
Rozgrzać piekarnik do 190'C. W jednaj misce wymieszać mąkę, sól, sodę i proszek. W drugiej wymieszać jajko, roztopione masło, rozgniecione i banany. W trzeciej misce wymeiszać składniki na kruszonkę. Wymieszać zawartość miski pierwszej i drugiej. Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami. Przełożyć ciasto do papilotek. Posypać kruszonką. Wstawić do pieca. Piec 18-20 min.

Smacznego! :-)

sobota, 17 stycznia 2009

Muffinki jabłkowe z kruszonką kardamonową.

Zupełnie przez przypadek wyszedł mi malutki fallstart. Otóż mojemu Lubemu pomyliły się soboty i był wybitnie niepocieszony, że Muffinkowa Sobota jest za tydzień. Nie mogłam patrzeć jak biedak cierpi. Szybko wzięłam się do roboty. No i proszę, oto efekt. :-)

W zasadzie same muffinki nie są wielkim odkryciem, ponieważ wykorzystałam swój własny stary przepis. Mozecie go znaleźć tutaj. Jednak postanowiłam skorzystać z okazji i poszerzyć nieco swoje muffinkowe horyzonty. Z pomocą przyszedł mi blog Karolci - For the body and soul... Pozwoliłam sobie na dość znaczną inspirację w postaci kardamonowej kruszonki. Pierwowzór pochodzi z tego postu. Zmieniłam jednak nieco proporcje. :-)

Składniki:
- 2 łyżki mąki
- 1 łyżka płatków owsianych górskich
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżka topionego masła
- 0,25 łyżeczki kardamonu
- 0,25 łyżeczki cynamonu
Przygotowanie:
1. Masło rozpuścić. Wymieszać składniki doprowadzajac do postaci wielkich okruchów.
2. Posypywac muffinki na chwilę przed pieczniem.

Smacznego. :-)