Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na parze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na parze. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 czerwca 2009

Kurczak curry na parze.

Dziś pragnę zaprezentować kolejne danie przygotowane na parze. Niestety przygotowanie go nie jest już tak ekspresowe, ale warto trochę poczekać. Idealnie komponuje się z gotowanymi warzywami, które przygotowujemy w tym samym czasie. Używamy tylko jednego palnika a mamy tak dużo różnych pyszności. :-)

Jeśli obawiacie się, że tak przygotowany kurczak będzie niesmaczną podeszwą to niepotrzebnie. Wychodzi pikantny i mięciutki. Z resztą możecie poeksperymentować z innymi przyprawami. To tylko propozycja uzależniona od tego jakie przyprawy i zioła były w domu. :-)
Nie będę podawać konkretnych proporcji. Ogólna zasada ejst taka, że daną przyprawą lub ziołem należy obsypać kurczaka z każdej strony tak by nie pozostawiać 'łysych' miejsc. :-)

Składniki:

- piersi z kurczaka (ilość uzależniona od ilośći osób)
- sól
- pieprz
- curry
- tymianek
Przygotowanie:

Przygotować filety z piersi kurczaka. Obsypać przyprawami/ziołami. Zostawić w lodówce przez minimum godzinę. Gotować na parze 40 min (na pierwszym poziomie; warzywa na drugim przez 20 min).

Smacznego! :-)

środa, 13 maja 2009

Pulpeciki koperkowe na parze.

Ostatnio na naszym stole bardzo często goszczą potrawy gotowane na parze. Prawdę mówiąc nie przypuszczałam, że dania przygotowywane w tak zdrowy sposób mogą również tak dobrze smakować. Poza tym świadomość tego, że są prawie bez tłuszczu, praktycznie niesolone i lekkostrawne powoduje, że człowiek nie ma wyrzutów sumienia gdy się zajada tymi pysznościami. Oczywiście nie twierdzę, że jest to najlepsze jedzenie świata, które każdemu będzie smakowało, jednak warto spróbować. Wasze brzuszki będą Wam za to bardzo wdzięczne! :-)

Tajemnicą tego przepisu jest mięso mielone. A raczej to, że mięsko użyte do tych pulpecików powinno być zmielone w domu. Z mięsa kupnego nie wychodzą tak dobre. Chodzi nie tylko o smak, ale konsystencja też jest zupełnie inna. Zresztą wszyscy dobrze wiemy, że do mięsa mielonego w sklepie dodawana jest słonina, czyli składnik, który wcale a wcale nie kojarzy mi się z pojęciem 'zdrowe odżywianie' lub słowem 'lekkostrawny'. ;-)

Pragnę zaznaczyć, że do przygotowania pulpecików będzie niezbędne urządzenie do gotowania na parze albo specjalny garnek, który stawiamy na kuchence. :-)

Składniki:
na 6 pulpecików czyli na 3 osoby

- 400g mielonego mięsa z łopatki wieprzowej
- 1 czerstwa bułka
- 0,75 szklanki mleka
- 1 jajko
- 1 łyżka bułki tartej
- 0,5 pęczka koperku
- sól do smaku
Przygotowanie:

1. Przygotować mięso. Bułkę (czerstwą) namoczyć w mleku. Pokroić koperek.
2. Wszystkie składniki połączyć ze sobą w misce. Podzielić na 6 częśći. Formować pulpeciki dłońmi zwilżonymi zimną wodą.
3. Jeśli korzystamy z garnka pulpecicki układać na plasterkach surowej marchewki (żeby nie przystały). Gotować 15-20 minut.

Smacznego! :-)