Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gruszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gruszki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 lipca 2012

Green Smoothie III.


Przesyłam Wam pocztówkę z gorącymi pozdrowieniami z urlopu. Nie, nie pojechałam do Londynu, ani do Nowego Jorku. W tym roku wakacje spędzam w... mojej kuchni! :)

Dziś taka mała pocztówka z dzisiejszej kolacji. :-) Mały słodki zielony szejk. :-)

A Wy gdzie spędzacie Wasze wakacje? :-)

Green Smoothie
na 1 duuużą szklankę

Składniki:
0,5 pęczka pietruszki
1 gruszka
1 małe jabłko
1 łyżeczka płynnego miodu
150 ml wody mineralnej niegazowanej

Przygotowanie:
Warzywa i owoce umyć, pokroić na mniejsze kawałki. Do kubka wlać wodę wrzucić część pietruszki i owoców. Miksować blenderem. Dodać miód i resztę owoców. Miksować aż powstanie płynny mus. Pyszny schłodzony. Przed podaniem zamieszać łyżką. :-)

Smacznego!

środa, 21 września 2011

Crumble jabłkowo-gruszkowe.

Podobno wrzesień jest najważniejszym miesiącem w roku. Dzieci idą do szkoły. Ludzie wracają z urlopów i wakacji pełni nowych pomysłów i energii. Moda rozdaje wtedy karty na cały następny rok (podobno właśnie dlatego wrześniowe wydania gazet modowych i zahaczających o modę to prawdziwe dzieła sztuki). Mnie wrzesień w tym roku także nastraja do pewnych zmian. Jaki mam plan? Bardzo prosty. W zasadzie chcę się rozwinąć w 3 dziedzinach. Gotowanie. Fotografowanie. Kondycja fizyczna. I tak naprawdę wszystko o siebie sie ociera. Gdy ugotuję to będę fotografować. By fotografować potrzebuję dobrej kondycji... A dużo ćwiczeń się przyda gdy nagotuję za dużo. Widzicie jakie to proste? ;-) A Wy? Macie jakieś postanowienia wrześniowe? :-)

Jednak do rzeczy. Nie ma jesieni bez crumbelków. Jabłka, gruszki i cynamon smakują wtedy zdecydowanie najlepiej. Wtedy też desery na ciepło święcą swe triumfy. Huh, przypomina mi to o szarlotce na ciepło. No, trzeba zrobić. A potem nie zostanie już nic tylko dieta odchudzająca i dużo ćwiczeń...

Crumble są świetne. Smaczne, proste, szybkie. Zazwyczaj wszystkie składniki mamy w domu. Łatwo je zrobić w każdej chwili, gdy tylko przyjdzie ochota. :-)

Crumble jabłkowo-gruszkowe
na 2 standardowe kokilki

Składniki:
-2 czubate łyżki mąki
-2 czubate łyżki płatków owsianych górskich
-1 czubata łyżka masła
-2 łyżeczki cukru + 1 łyżeczka cukru do owoców
-1 jabłko
-1 gruszka
-cynamon
Przygotowanie:
Jabłka i gruszki umyć i pokroić w kosteczkę. Wymieszać z łyżeczką cukru i łyżeczką cynamonu.
Mąkę, płatki, cukier i masło wymieszać palcami tworząc kruszonkę. Owoce przełożyć do kokilek. Przykryć kruszonką. Piec 20 min w 180'C.

Podawać na ciepło, ale tak z 5-10 min po wyjęciu z pieca by nikt się nie oparzył. Można podawać z lodami lub słodką śmietanką.

Smacznego! :)

sobota, 2 października 2010

Czas na suszenie.

Dzisiaj będzie w zasadzie bez przepisu. Za to pragnę przedstawić Wam nowego pomocnika w mojej kuchni. Oto suszarka do grzybów, owoców, warzyw... Od razu zaznaczam, że nie jest to żadna ukryta reklama. Po prostu chcę pokazać na punkcie czego mamy ostatnio totalnego świra. Oczywiście zasadniczym przeznaczeniem tego urządzenia jest suszenie grzybów. Moi rodzice nazbierali ich wyjątkowo dużo w tym roku, więc suszarka się nie nudzi. Ja jednak myślę, że grzyby to za mało, więc zarządziłam suszenie owoców. Dotychczas obróbce (ach, z człowieka zawsze wyjdzie inżynier w najmniej spodziewanym momencie) poddane zostały jabłka (głównie antonówki), gruszki i śliwki (węgierki). Efekt? Cudo. Smacznie, zdrowo... A po za tym, to kolejny sposób by w samym środku zimy choć na chwilę przywołać do siebie letnie chwile. Warto w takie cudeńko zainwestować. :-)

Suszarka jak widać to niewielkie urządzenie. Składa się z podstawy, kilku sitek, na których rozkłada się owoce czy grzyby oraz pokrywy z dmuchawą. Zasada działania jest bardzo prosta: dmuchawa pompuje ciepłe powietrze w głąb suszarki, a następnie unoszone jest ono od dna w stronę wywietrzników na górze przechodząc przez sitka, co powoduje suszenie. W zasadzie największą wadą suszarki jest to, że stosunkowo głośno pracuje i jeśli macie niewielkie mieszkanie lepiej wyłączyć ją na noc (suszenie trwa długo, nie zrobicie tego w godzinę), bo może przeszkadzać.

Poniżej widziecie ususzone podgrzybki. Będą z nich pyszne pierogi na Wigilię. Cudowne, prawda? :-)

Teraz zostało mi tylko znalezienie przepisów, w których wykorzystuje się suszone owoce, warzywa i grzyby. Może mi coś podpowiecie? A może sami suszucie i macie pomysł na jakieś warzywo lub owoc, które po ususzeniu staje się zupełnie inne i nadaje potrawom nowego smaku i charakteru? Jestem bardzo ciekawa. Proszę, podzielcie się ze mną swoimi pomysłami i przemysleniami w tym temacie.

Pozdrawiam! :-)

niedziela, 26 września 2010

Gruszki w occie.

Gruszki w occie to jest jedno z najmilszych wspomnień z mojego dzieciństwa. Moja Babcia i Dziadek podawali je zawsze w dniu swoich imienin oraz na Boże Narodzenie. Pamiętam, że dla przyzwoitości kładłam sobie na talerz jeden plasterek wędliny by nikt nie mógł mi zarzucić, że jem tylko gruszki. W sumie i tak wszyscy wiedzieli co wyrabiam, ale na szczęście nie zwracano mi zbytnio uwagi. Ach, jakie one są pyszne! Szczególnie, że dziadkowo-babcine były robione z 'własnych' gruszek, z ogrodu i podawne w pięknych kryształowych salaterkach. Tradycji w rodzinie zginąć nie dam i uroczyście obiecuję zrobienie choć jednej porcji gruszek rocznie. Mam nadzieję, że podołam własnemu wyzwaniu, zatem proszę trzymajcie za mnie kciuki. :-)

Pamiętajcie, że do tego przepisu potrzebne są gruszki twarde jak kamienie. Najlepiej kupować je na jakiś rynkach czy bazarkach gdzie można ich przeznaczenie skonsultować ze sprzedawczynią czy też sprzedawcą. Podpowiem, że najczęściej są nieduże i zielone. Mogą nawet wydawać się nieco niedojrzałe. To nic nie szkodzi. Podaczas gotowania nabiorą słodyczy i miękkości. Koniecznie spóbujcie!
Przepis krótki, ekspresowy. Nie namęczycie się przy nim, czyli małym wysiłkiem osiągniemy cudowny efekt. Może być lepiej? :-)

Gruszki w occie

Składniki:

- 1 kg gruszek
- 4 goździki
- laska cynamonu
- 0,2 szklanki octu
- 0,5 szklanki wody
- 0,3 szklanki cukru
Przygotowanie:

Gruszki umyć, obrać, przekroić na pół, pozbawić pestek. Zagotować w dużym garnku wodę z cukrem, cynamonem, goździkami. Po zagotowaniu zmniejszyć gaz i dodać gruszki. Gotować aż będą miękkawe. Gruszki oraz przyprawy wyjąć i przełożyć do wypażonych słoików. Do wody dodać ocet, zagotować. Zalać gruszki marynatą. Zamknąć słoiki.

Smacznego! :-)

czwartek, 4 lutego 2010

Crumble gruszkowe.

Koniec sesji, ostatnie ferie zimowe w moim życiu. Jak się ten człowiek szybko starzeje. Prawda? Tylko co ja będę robić przez ten cały miesiąc? Oczywiście muszę nadrobić zaległości blogowe (nie było mnie tu przez cały miesiąc, starszne!). Odpocząć, pospać... A gdy już sie tym znudzę (czyli pewnie tak za 2-3 dni) pragnę zrealizować pewne pomysły, które odkładałam już od dawna. Szczególnie jeden, ale na razie cicho sza. Szczegóły niedługo. :-)


Nie wiem czy zauważyliście, że do tego przepisu użyłam kokilek. Polowałam na nie pół roku i jestem wielce zadowolna, że w końcu udało mi się z nich skorzystać (szczególnie, że czekały na 'premierę' już ponad miesiąc!). Już nie mogę się doczekać jajek w kokilkach, miniserniczków i kolejenych crumbleków. A może i sufletu... Nie, suflet jest chyba zbyt skomplikowany. A może znacie jakiś przepis idiotoodporny? :-)

Przepis inspirowany stroną internetową All recipes. Polecam przejrzenie tam też innych przepisów.

Crumble gruszkowe
na 6 kokilek

Składniki:

- 3 gruszki
- 1 łyżka brązowego cukru
- 3 łyżki płatków owsianych
- 2 łyżki mąki
- cynamon
- imbir
- gałka muszkatołowa
- 1 łyżka masła
Przygotowanie:

Kokilki wysmarować tłuszczem. Gruszki pokroić w kostkę i ułożyć w kokilkach. Pozostałe składniki wymieszać w misce. Zrobić kruszonkę. Posypać gruszki.
Piec 30 min w 200'C.

Smacznego! :-)