Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 lipca 2012

Green Smoothie III.


Przesyłam Wam pocztówkę z gorącymi pozdrowieniami z urlopu. Nie, nie pojechałam do Londynu, ani do Nowego Jorku. W tym roku wakacje spędzam w... mojej kuchni! :)

Dziś taka mała pocztówka z dzisiejszej kolacji. :-) Mały słodki zielony szejk. :-)

A Wy gdzie spędzacie Wasze wakacje? :-)

Green Smoothie
na 1 duuużą szklankę

Składniki:
0,5 pęczka pietruszki
1 gruszka
1 małe jabłko
1 łyżeczka płynnego miodu
150 ml wody mineralnej niegazowanej

Przygotowanie:
Warzywa i owoce umyć, pokroić na mniejsze kawałki. Do kubka wlać wodę wrzucić część pietruszki i owoców. Miksować blenderem. Dodać miód i resztę owoców. Miksować aż powstanie płynny mus. Pyszny schłodzony. Przed podaniem zamieszać łyżką. :-)

Smacznego!

wtorek, 4 października 2011

Zapasy na zimę. Miód.

Gdybym nie była tym kim jestem dziś zapewne zostałabym... Kubusiem Puchatkiem. :) Mam już pełne zadatki. Szafkę pełną miodu. Uwielbiam miód. Miody. Różne... Wszystkie. Choć bardziej lubię te skrystalizowane niż te płynne. Choć żadnym nie pogardzę. No może po za tymi sztucznymi zrodzonymi z wielotenich chińsko-cukrowych doświadczeń. Dlatego opowiem Wam dziś jak szykuję zapasy miodu na zimę. :)

Jak kupić?

Nie polecam supermarketów. Po części z nieufności, po części dlatego, ze nigdy nie wgłębiłam się w ich ofertę. Myslę, że warto dobrego miodu poszukać:

U znajomych pszczelarzy. Popytajcie rodzinę, znajomych. Na pewno ktoś ma znajomego pszczelarza. To jest najlpsze źródło, ponieważ najbardziej służy nam miód, który jest pochodzi z terenów na których mieszkamy. Chodzi tu o to, ze pyłki i nektar znajdujące się w miodzie są dla nas znane i dramatycznie spada możliwość wystąpienia alergii czy nietolerancji.

Giełdy owocowo-warzywne(rolne)/Targi w naszym mieście gdzie sprzeadają lokalni producenci/rolnicy. Możemy tam znależć loaklnych pszczelarzy.

Biesiady miodowe. To prawdziwe miodowe szaleństwo. Tu można znaleźć pradziwe perełki. Moje ulubione magiczne miody to leśny, wrzosowy i malinowy.

Pragnę Was przestrzec przed jedna kwestią. Cena. Za dobry miód należy zapłacić dość dużo. Za litrowy słoik 30-40 zł a nawet 50 zł. Nie żałujmy. Opłaci się nam to. :-)


Jaki miód wybrać?

Nie chcę Was zanudzać róznymi rodzajami miodu. Myślę, że każdy z Was może poszukac sobie w googlach. :) Gdy kupujecie miód zwróćcie po prostu uwagę na jego jakoś. Najlepiej jest móc sprobować i powąchać. Jednak to nieczęsty luksus. Sprawdzcie czy na wierzchu nie ma piany, czy kolor jest jednolity, czy miód ma w miarę jednorodną strukturę (brak grudek i glutów).


Co ja wybrałam dla siebie?

Miód wielokwiatowy, spadziowy i lipowy. Są pyszne. Mówię Wam.

Do czego właściwie używam miodu?

Do kanapek.
Do musli z jogurtem jako osładzacz.
Do ciast/ciasteczek/crumbli.
Do słodzenia herbaty.
Do wyjadania łyżeczką prosto ze słoika. :)

Jedzcie miód. To naprawdę samo zdrowie. :)

A Wy lubicie miód? Robicie zapasy na zimę? :)