Dwa posty temu wspominałam o tym, że dopadała mnie nowa mania i zaczęłam robić na drutach. Obiecałam Wam też, że gdy tylko skończę moją pierwszą robótkę to się pochwalę. Oto golfik na kubek, a w zasadzie cup warmer. :) Mam nadzieję, że Wam się podoba. :-)
Prawdę mówiąc, nie myślałam, że zajęcie kojarzące mi się jednak z emeryturą... może tak pozytywnie wypełnić czas. Wyjątkowo szybko odstresowuje mimo tego, że troszkę bolą palce i barki. Zastanawiam się już nad kolejnym 'projektem'. Może ubranko na komórkę? Może skarpetki? A może komin? Na szczęście dostałam w prezencie tyle włóczek, że mogę bezkarnie szaleć i zrobić wiele różnych drutowych robótek. :-) Trzymajcie za mnie kciuki! :-)
Dziś troszkę zdrowiej, troszkę lżej. Osobiście uwielbiam czerwoną kapustę zarówno na surowo jak i w postaci gotowanej. Ta surówka to moja kompozycja oparta o stan lodówki w danym momencie... Mimo zupełnego wariactwa i przypadkowości wyszło naprawdę pysznie. :-)Surówka z czerwonej kapusty
na 2 osoby
Składniki:
0,25 główki czerwonej kapusty
1 marchewka
1 marchewka
0,5 jabłka
1 mała cebula
sól
pieprz
0,5 łyżki oleju rzepakowego
1 łyżka octu jabłkowego
Wykonanie:
Kapustę poszatkować (w sumie ja kroiłam cienko ostrym nożem). Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Jabłko i cebulkę obrać i pokroić w kosteczkę. Warzywa wymieszać w misce. Posolić i popierzyć. W kubeczku połączyć olej i ocet. Dodać do surówki. Wymieszać. Jest lepsza gdy troszkę postoi przed podaniem.
Smacznego! :-)

