
Gdy mamy ochotę na wypróbowanie tego rosyjskiego sposobu picia herbaty, musimy najpierw zaparzyć w czajniczku esencję, dość mocną. Następnie przelewamy ją do szklanki dopełniając ją do pełna wrzątkiem. Na talerzyk wykładamy konfitury o ulubionym smaku. I tak zanim napijemy się herbaty przy użyciu małej łyżeczki wkładamy do ust odrobinę konfitur. Później tylko łyk herbaty... W naszych ustach mieszają się ze sobą smaki i jest pysznie.
Przepis na konfitury powstał w trakcie robienia, ale okazuje się, że jest całkim niezły. Inspirowany był starą dobrą Kuchnią Polską. A było to mniej więcej tak...
Konfitura z mirabelek
Składniki:
- 1 kg mirabelek bez pestek
- 0,5 kg cukru
- 0,3 l wody
Przygotowanie:
Cukier z wodą zagotować mieszając. Na gotujący się syrop wrzucać stopniowo owoce. Gotować 30 min na słabym ogniu. W czasie gotowanie często mieszać. Konfirturę zostawić w chłodnym miejscu do następnego dnia. Drugiego dnia konfiturę zagotować na wolnym ogniu. Gotować aż owoce będą szkiste i prześwitujące. Konfiturę zlewać do wyparzonych, suchych słoików. Zakręcić.
Powinny dotrzymać do zimy, by móc nawet w środku lutego przywołać odrobinę letniego słońca.
Smacznego! :-)