Dzisiejszy wieczór sponsorują literki I jak Irena, K jak Kleofas, E jak Ewa oraz A jak Adrianna. Otóż moi mili Państwo znalazłam dziś w skrzynce (mimo, że mieszkam w B-stoku) katalog IKEA. :-D Cały wieczór planuję wznosić 'ochy' i 'achy'. Nie wiem dlaczego, ale katalogi handlowe tej firmy są tak pasjonującą lekturą (mimo małej ilości tekstu), że mogę oglądać je cały rok, aż do pojawienia się nowego egzemplarza i nigdy mi sie nie nudzą. Już wypatrzyłam specjalne łyżki-miareczki. Są urocze i tylko za 2,99 zł. Muszę je mieć! Tylko najpierw trzeba się wytarabanić do Warszawy... Targówku, nadciągam! :-)

W zasadzie to wszystko dzięki mojej Mamie. 'Hania, kupmy bakłażana!'. Cóż miałam zrobić, własnej rodzicielce się nie odmawia. Szczególnie gdy proponuje coś tak pysznego. No to kupiłyśmy. Dzisiaj debiut bakłażanowy. Właśnie ten debiut pragnę przedstawić jako moją propozycję w ramach akcji kulinarnej
Bakłażany. Pozdrawiam także organizatorkę, czyli Atrię C., która prowadzi blog o pięknym tytule
Ziołowy Zakątek. :-)
Sałatka bakłażanowana 3 osoby gdy jest to danie główneSkładniki:- 1 bakłażan
- 2 pomidory
- 1 papryka
- 0,5 pęczka szczypiorku
- 1 łyżka oliwy
- 1,5 łyżki oregano
- sok świeżo wyciśnięty z cytryny
- sól
Przygotowanie:Bakłażana umyć, obrać ze skórki, pokroić w gruba kostkę. Następnie posolić go i zostawić na 20 min. Przełozyć na sitko, odcedzić gorzki sok (mozna nawet wrzucić go na ręcznik papierowy by ten odpił gorzki sok). Tak przygotownego bakłażana usmażyć na gorącej oliwie. Pomidory umyć i pozbawić skórki, pokroić w grubą kostkę. Przełożyc do miski. Szczypior pokoić drobno i dodać do pomidorów. Paprykę upiec w piekarniku, pozbawić ją skóry i pokroić w kostkę. Dodać do reszty składników. Wszystko razem wymieszać doprawiając solą i oregano. Na koniec skropić całość sokiem z cytryny.
Sałatka będzie pyszna ze świeżą bagietką lub jeśli ktoś lubi (tak jak ja:) z chlebem razowym.
Smacznego! :-)