niedziela, 3 czerwca 2012

Green Smoothie I.

 
Prawdę mówiąc byłam już troszkę znudzona akcjami kulinarnymi na blogach... Byłam. Gdy zobaczyłam Green Smoothies oszalałam z radości. :) Zatem nietylko ja! :) Bardzo się cieszę, że także inni piją zielone szejki. W sumie przekonałam się do nich niedawno. W zasadzie pod wpływem Aliny, która prowadzi bloga, kanał na YouTube.com. Polecam Wam filmik, który mnie zainspirował do pozytywnych zmian w mojej diecie. :)


Dziś zaczynam delikatnie, od podstawowego szejka, który jest naprawdę smaczny (kocham pietruszkę i jabłka!). Jednak wiele osób reaguje na niego dość histerycznie. Nie wiem dlaczego, naprawdę. :)

Ogólnie szejki są dobre na 2 śniadnie lub kolację, a nawet na deser po niedużym obiedzie. Nie polecam na śniadanie. To jednak zbyt lekkie. :)


Green Smoothie pietruszkowo-jabłkowy
na jedną szklankę

Składniki:
1 jabłko
0,5 pęczka pietruszki
200 ml wody mineralnej niegazowanej

Przygotowanie:
Jabłko i pietruszkę dobrze umyć. Jabłko pokroić w kostkę, pietruszkę pozbawić twardych łodyg. Do blendera/miksera wlać wodę, wsypać natkę oraz jabłko. Blendować aż powstanie jednolista masa. :) Bąbelki i pianka to naturalny objaw. :)

Pyszne schłodzone. :)

Smacznego!

6 komentarzy:

iv pisze...

mniam :)

TRZY CYTRYNY. pisze...

bardzo dobrze robi temu szejkowi garść świeżego szpinaku i odrobina soku z cytryny ;)

Majana pisze...

Chętnie bym takiego skosztowała. Pietruchę to ja lubię:)
Pozdrowienia.

poswix pisze...

Iv, zgadza się. :-) Mmmmmniam! :-)))

Trzy Cytryny, właśnie dziś planuję poszaleć z młodym szpinaczkiem .:-)))

Majanka, to zapraszam. :-) Jak już wspomniałam mieszkam obok dworca głównego... Łatwo do mnie trafić. :-))))

kate pisze...

Przemiło mi, że akcja się spodobała :*

poswix pisze...

Kate, mi miło, że mogę wziąć udzial :))))))))))