Strony

czwartek, 22 lipca 2010

Placuszki jogurtowe z jagodami.

Ostatnio zastanawiałam się czym tak naprawdę chciałabym się zająć w życiu. Chodzi mi tu raczej o sprawy zawodowo-hobbystyczno-pasjonackie. Co lubię robić, do czego mam zdolności... Z mojego któtkiego podsumowania mi wyszło, że moje mocne strony i zdolności nie do końca wiążą się z moim wykształceniem kierunkowym (inżynieria produkcji&zarządzanie). Śmieszna sprawa. Ciekawe jak odnajdę się w dżungli rynku pracy (chyba nie znjadę pracodawcy,któremu będę mogła prowadzić bloga?). Jestem bezrobotna i jest to dziwne uczucie. Mam jednak nadzieję, że to się niedługo zmieni, bo niestety jestem osobą, która niebardzo lubi przesiadywanie w domu (no może w środku zimy odnajduję w tym pewną przyjemność). Zatem trzymajcie kciuka za powodzenie w szukaniu pracy. Jest to nowe doświadczenie, pewnie trudne i stresujące, ale ja się nie poddaję i z pozytywnym nastawieniem idę dalej. Przecież dla chcącego nic trudnego! :-)


Jak widzicie ostro wzięłam się za gotowanie. Dzisiejszy przepis jest moją propozycją w ramach akcji Jagodowo Nam zorganizowanej przez Olę, która prowadzi dwa(!) blogi Waniliową Chmurkę oraz Galerię Chleba. Bardzo pracowita dziewczyna, prawda? :-)

Placuszki z jagodami
na 3 osoby

Składniki:

- 2 jogurty naturalne o pojemnośći 125 ml
- 2 jajka
- szczypta soli
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 1 szklanka jagód
- mąki tyle by ciasto miało konsystencję gęstej śmietany
Przygotowanie:

Jogurt roztrzepać z jajkami. Dodać sól i cukier. Wymieszać. Dodawać mąki do otrzymania konsystencji gęstej śmietany. Dodać jagody. Delikatnie wymieszać. Smażyć na oleju na złoto na niewielkim ogniu.
Placuszki można podać posypane cukrem pudrem.

Smacznego! :-)

17 komentarzy:

  1. szukanie pracy nastraja średnio optymistycznie. ale takie placuszki bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam od razu bezrobotna. Przecież dopiero się obroniłaś. A placuszki cudne. Wszyscy dookoła robią placki z jagodami i ja się nie dziwię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja też nie lubię przesiadywania w domu.
    Znajdziesz, znajdziesz na pewno szybko jakąś fajną robotkę.
    tego Ci właśnie życzę!:)
    Pozdrawiam i pyszne placki usmażyłaś :)
    Olcik

    OdpowiedzUsuń
  4. będzie dobrze, a prace znajdziesz szybciej niż myślisz;D moja mama mówi, że wystarczy pozytywne myślenie i wiara w to, że się uda;)

    pycha placki;D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowite placuszki.

    A za znalezienie pracy trzymam kciuka, a nawet dwa! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo apetyczne placuszki:)
    ...i życzę powodzenia w znalezieniu pracy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nie miałam dziś takiego śniadania :) Wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. te placuszki z pewnością są dobrym początkiem :) pycha!

    OdpowiedzUsuń
  9. placuszki bardzo apetyczne! ach, jednego to bym sobie skubnela:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne placuszki!
    Życzę powodzenia i trzymam kciuki!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Asiejko, święte słowa. :-))

    Kabamaigo, bo placuszki dobrymi są! Polecam spróbować... :-)

    Olu, nie-dziękuję i dziękuję. :-)) ;-)

    Ciastello, nastrajam się zatem optymistycznie. Od dziś codziennie będę powtarzać 'znajdę dobrą pracę'. I tak w kółko. :-)

    Zaytoon, dzięki. Ściskam. :-)

    Eweno, miło, że przypadły Ci do gustu. :-)

    Kasiu, zawsze możesz nadrobić! :-))

    JMD, zdecydowanie! :-))

    Kasiulu, więc zachęcem do wykorzystania tego przepisu... :-)

    Aga, jeden to za mało, mówię Ci. :-)

    Majanuś, dziękować. :-***

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno się jakoś znajdziesz, to kwestia zastanowienia się, co naprawdę chcesz w życiu robić i odrobiny szczęścia.
    Placuszki wyglądają tak, że w razie możesz otworzyć naleśnikarnię, klientów Ci nie zabraknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Usagi, to jest myśl. :-) Naprawdę godny rozważenia pomysł. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia! Niestety z własnego doświadczenia wiem, że to zabiera sporo czasu... Ale na pewno sobie poradzisz :) A jak znajdziesz tą jedyną wymarzoną do której będziesz z radością chodziła co dzień to będzie pełnia szczęścia ;)
    Ja niestety moge sobie o takiej pomarzyć :) Bo z hodowli kozy i prowadzenia domu pieniędzy niewiele :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Hamiu, placuszki z jagodami Twej produkcji wygladaja fantastycznie!

    zycze Ci bys znalazla taka prace o jakiej marzysz :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polko i Basiu, miałyście rację... Mimo że z dużym opóźnieniem odpisuję Wam jako poswix pracujący. :-) Pozdrawiam i przesyłam uśmiechy! :-)

    OdpowiedzUsuń